|
Literatura piękna / Wampiry
|
|
| |
|
| Tytuł: | | Jedną nogą w grobie |
| Autor: | |
Jeaniene Frost
|
| Seria: | | Nocna łowczyni |
| ISBN: | | 978-83-7480-231-4 |
| | |
| Tłumaczenie: | | Anna Reszka |
| Oprawa: | | miękka |
| Format: | | 125x195 |
| Liczba stron: | | 440 |
| Rok wydania: | | 19 października 2011 |
| | |
| Cena detaliczna: | | 35,00 zł |
|
|
Można uciec z grobu, ale nie można się ukryć…
Półwampirzyca Cat Crawfield jest teraz agentką specjalną pracującą dla rządu, w celu pozbycia się ze świata złych nieumarłych. Nadal korzysta ze wszystkiego, czego nauczył ją Bones, jej seksowny i niebezpieczny były kochanek, ale kiedy staje się celem płatnych zabójców, jedyną osobą, która może jej pomóc, jest wampir, którego opuściła.
Jego obecność budzi w niej wszelkiego rodzaju emocje, od podniecenia walką ramię w ramię po lekkomyślną, niepohamowaną namiętność. Ale wyznaczona za nią cena – martwą albo półżywą – oznacza, że jej przeżycie zależy od współdziałania z Bonesem. I nieważne, jak bardzo Cat się stara, by ich stosunki były wyłącznie służbowe, przekona się, że pożądanie trwa wiecznie… i że Bones nie pozwoli jej znowu odejść.

Ocena czytelników
Recenzje:
| Jedną nogą w grobie |
|
Jakiś czas temu bardzo dobrym lekarstwem na jesienny splin okazała się dla mnie być powieść „W pół drogi do grobu” Jeaniene Frost. Z tego też powodu po książkę „Jedną nogą w grobie”, będącą kontynuacją tejże, sięgnęłam praktycznie bez wahania licząc na podobną, jeśli nie większą porcję świetnej rozrywki. Już na początku lektury okazało się, że ... ale może jednak po kolei... |
więcej  |
Inne książki autora:
Komentarze
|
Lilien 2012-02-29 - 16:13
|
www.miasto-recenzji.blogspot.com |
|
Uwielbiam!
Cała kompozycja książki jest naprawdę szokująca – w sensie pozytywnym oczywiście. Wampiry, łowcy, nocne stwory to być może temat przereklamowany, ale w tym przypadku autorka przeszła sama siebie. Uważam, że pod względem kompozycji, a i całej fabuły seria ta zasługuje na wyróżnienie, a autorka na gratulacje. Oklepane postacie kochanków – łowca i wampirzyca – zamieniła w coś, czemu nie można się oprzeć. Również pod względem stylu i języka. |
|
rainee 2011-12-28 - 19:53
|
|
|
hasło
Miło mi czytać takie komentarze :) a o hasełko proszę napisać do mnie wiadomość prive na chomika |
|
justa 2011-12-13 - 12:32
|
oxrtsf |
|
ksiazka
wole jednak papierowa wersje lubie czuc co czytam moc robic notatki , szkoda ze w polsce sa tylko dwa tomy. mogliby zrobic filmz tego |
|
justa 2011-12-13 - 11:37
|
|
|
do rainee
do rainee . fajnie ze masz to na chomiku ale nie da sie tego udostepnic bo masz haslo |
|
dekstero 2011-11-12 - 22:47
|
|
|
książka a tumaczenie
Hej czytałam i tumaczenie i książke nie są takie zaraz duże różnice wiadomo że musi być cenzura w niektórych przypatkach ale chwała tobie raianee twoje tumaczenia są super nabierzaco jesledze i niemoge się doczekać dalszego ciągu 5 tomu |
|
dakota 2011-10-18 - 15:15
|
|
|
tłumaczenie
Przeczytałam tłumaczenie rainee i etatowej tłumaczki Maga. Rainne , brawo!! napewno siegnę po kolejne twoje tłumaczenia , podobają mi sie dużo bardziej od oficialnego tłumaczenia, któremu brakuje duszy i mam wrażenie że jest ocenzurowane. |
|
rainee 2011-10-13 - 22:35
|
|
|
...
Jak rany... Kwestia Kotka-Kitten jak widać jest doskonałym tematem do debaty, ale trzymajmy się faktów. Jako tłumaczka - również tej serii, choć nieoficjalnie - pozwolę sobie jedno dodać: kiedy już tłumaczy się dany tekst, należy dostosować go w języku docelowym tak, by czytelnik nie odbierał go jako tłumaczenie. W tym celu trzeba niektóre zwroty po prostu zastąpić tymi, które już istnieją w języku odbiorców. Wtedy czytelnicy nie mają problemów ze zrozumieniem kontekstu sytuacyjnego. Imię Cat jest jak najbardziej znane polskim czytelnikom, lecz wszystkie jego zdrobnienia nie. Dlatego też tłumaczka powinna albo zostawić oryginał i zrobić odpowiednią adnotację, albo przetłumaczyć zwrot tak, by nie sprawiał kłopotów ze zrozumieniem... lub po prostu nie "drażnił" czytelnika swoją innością. A dla chętnych - zapraszam na mojego chomika, gdzie znajdziecie 4 tomy serii już przetłumaczone i 5 w połowie :) |
|
inna 2011-10-02 - 01:36
|
|
|
:)
A Oni i tak zrobią to po swojemu.. Takie życie. Kotek ładniej, ale Kitten też nie jest źle. Ważne, żeby książki z tej serii w ogóle wychodziły.. ! :) |
|
Klaudia 2011-09-28 - 20:57
|
|
|
Klaudia
Zgadzam się z przedmówczynią. Ja również czytałam książkę po angielsku i stwierdzam, że niektóre zdania czy słowa są przetłumaczone niezgodnie z daną sytuacją. W rozdziale 12 są nawet wyrwane dwa zdania! A niektóre rzeczy nie trzymają się kupy już w pierwszym rozdziale... |
|
Marta 2011-09-27 - 10:50
|
|
|
Do Oli
Nie mam czasu przekopywać forum w celu napisania krótkiej notki będącej uwagą do tłumaczenia. Poza tym, system komentarzy służy do wyrażania opinii o książce, więc zakładam, iż również dotyczy samego przekładu; stąd moja wypowiedź.
Co się zaś tyczy sławetnego Kitten, wszystko jest kwestią interpretacji tekstu. Nie sztuką jest wykonać tłumaczenie, istotne jest natomiast by dostosować je do danego języka. Toteż w moim odbiorze w pewnym sensie Kitten stanowi błąd. Faktycznie, siłą rzeczy nasuwa się wniosek, iż trzeba by było spolszczyć imię naszej bohaterki. Lecz tak naprawdę nie jest to konieczne. Wystarczyłoby w przypisach zrobić krótkie wyjaśnienie dla czytelnika. Każdy języka ma to do siebie, że jest elastyczny, toteż nie widzę sensu w tym wypadku trzymania się sztywno oryginału. Masz rację jednak twierdząc, że teoretycznie tłumaczka nie popełniła błędu, gdyż obie formy są dopuszczalne. Jednakże w moim prywatnym odbiorze nie przełożenie rzeczonego Kitten świadczy o małej kreatywności osoby tłumaczącej. Sprawia to, że siłą rzeczy książka traci na wartości. Oczywiście jest to mój czysto subiektywny odbiór, lecz sugerując się poszczególnymi komentarzami, tak chyba nie jestem w nim osamotniona :) |
Dodaj komentarz:
|
|