|
|
Z wyjątkiem jego dwóch psów i pasji do czekoladek „After Eights” Łukjanienko jest milionerem o skromnych gustach. „Kupiłem nowe mieszkanie, które remontuję. I mogę sobie pozwolić na malt whiskey”. Mieszkanie, które Siergiej dzielił poprzednio ze swoją trzydziestosześcioletnią letnią żoną i synami - dwuletnim Artemidem i nowo narodzonym Daniłem (ur. 23 listopada 2007r.), miało rozmiar znaczka pocztowego, ale jest urządzone z rozmachem; w łazience znajduje się kabina prysznicowa, która może pomieścić całą rodzinę, i ogromnych rozmiarów najnowocześniejsze jacuzzi.
Obecnie Łukjanienko jest najpłodniejszym i największym talentem Rosji. Specjalizuje się w powieściach pełnych goblinów i wampirów. Autor ponad 25. powieści s.f., od kiedy zaczął pisać w połowie lat 80., do dzisiaj, nawet jego najgorsze powieści osiągają sprzedaż 500 000 egzemplarzy. Co roku w Rosji wydaje przynajmniej dwie nowe książki.
W 2004 roku nadszedł jego czas wraz z Nocną Strażą – pierwszą z tetralogii powieścią o siłach dobra i zła we współczesnej Moskwie. Odnosząca sukces ekranizacja była pierwszym przedsięwzięciem Rosji w stylu hollywoodzkim z cyfrowymi efektami specjalnymi. Film z pogranicza Archiwum X i Wywiadu z wampirem stał się największym sukcesem w historii rosyjskiej kinematografii, zarabiając w Rosji ponad 16 milionów USD i 35 milionów na świecie, z budżetem niewiele przekraczającym 4 miliony dolarów. Film zdobył miano kultowego.
Quentin Tarantino nazwał go „historią o wyjątkowej sile”. Wraz z Dzienną Strażą oba filmy przyczyniły się do zwrotu w kinematografii rosyjskiej, a książki Łukjanienki od tego czasu sprzedały się w 5,5 milionach egzemplarzy. Siła powieści Łukjanienki leży w suspensie i psychologicznej dramaturgii oraz sporej dawce humoru. „Chciałbym pozostawić wszystko wyobraźni czytelnika”, mówi Łukjanienko, fan Dickensa i Czechowa, ale i Stephena Kinga i Terry Pratchetta. „Nie chcę w swoich książkach latających kawałków ciała i rozbryzgów krwi –to jest obrzydliwe”. Siergiej Łukjanienko zachowuje się jak dyplomata, ale jego książki wywołały kontrowersję z powodu opisów współczesnej Rosji. Idea walki sił Światła i Ciemności reprezentuje współczesny konflikt w świadomości współczesnego Rosjanina, konflikt pomiędzy starym: jednością, prostotą, czystością, i nowym: władzą, pieniędzmi i zachłannością. Wszyscy musimy podejmować decyzje, mówi Łukjanienko, którą drogę wybrać w życiu. Łukjanienko odżegnuje się od politycznej wymowy swoich książek: „Powinny przede wszystkim przynosić czytelnikowi rozrywkę, ale kiedy kręcisz film o współczesnej Rosji, nie możesz uciec od zagadnień moralnych”.
Łukjanienko urodził się w Kazachstanie. Jego rodzice byli wziętymi lekarzami psychiatrii za czasów Związku Radzieckiego. Wiedli stosunkowo komfortowe życie. Siergiej studiował medycynę, ale doszedł do wniosku, że chce pisać. „Przez rok pracowałem jako psychiatra, ale szybko zrozumiałem, że okłamuję siebie i swoich pacjentów”. Porzucił pracę psychiatry na rzecz pisania, utrzymując się tylko z pensji żony. Poznali się w autobusie i pobrali w tym samym roku. Ona miała wtedy 18 lat. „Byłem na pierwszym roku studiów i właśnie wracałem z zajęć poświęconych sekcji zwłok. Pamiętam, że strasznie śmierdziałem formaldehydem. Był słoneczny dzień, padał śnieg. Zwykle nie rozmawiam z kobietami w autobusach, ale z jakiegoś powodu zacząłem rozmowę. Zapytałem: »Czy lubisz zimę?«. A ona odpowiedziała: »Nienawidzę«. A ja na to: »Ja też«. I to było to”.
Na początku było ciężko, ponieważ pierwsze książki Łukjanienki się nie sprzedawały – a potem sprzedawały się jeszcze gorzej. Nagle w 1994 i 1995 roku wszystko się odwróciło. Rynek książki został zalany przez zachodnią literaturę, której wcześniej nie wolno było czytać, i teraz, przez następne kilka lat, nikt nie chciał czytać rosyjskich autorów. Pod koniec 1999 roku sytuacja na rynku się poprawiła i Siergiej skorzystał z rodzącego się nacjonalistycznego ruchu, tego, że Rosjanie chcieli wierzyć, że literatura rosyjska ma przyszłość, i chcieli czytać rodzimych autorów, a nie tłumaczenia literatury obcej. Dziesięć lat temu, w najtrudniejszych czasach, Łukjanienko j jego żona przenieśli się z Kazachstanu do Moskwy. Teraz mogą sobie pozwolić na to, by mieszkać wszędzie, ale jak mówi Łukjanienko: „Aby pisać, muszę czuć się w domu jak we własnym kraju”. Czuje się Rosjaninem, jego ojciec jest pół Rosjaninem, pół Ukraińcem, a matka Tatarką.
Łukjanienko jest przesądny i nie chce kusić losu, zbytnio zmieniając swoje życie. Mimo że wydaje się, że sukces przyszedł nagle, to jego początki sięgają daleko wstecz. Łukjanienko napisał Straż Nocną w 1997 roku, siedem lat minęło, nim został nakręcony film. Siergiej współpracował z wytwórnią przy scenariuszu i przerobił go dwadzieścia razy.
Nikt nie przypuszczał, że film odniesie taki sukces. „To było jak grom z nieba, dochód ze sprzedaży biletów sięgnął piętnastu milionów dolarów. Następny film Dzienna Straż miała premierę w noc sylwestrową. Zamiast iść na galę, Łukjanienko zdecydował się świętować w domu. Następnego dnia poszedł z żoną poszedł do kina, by obejrzeć film, i zobaczył kolejkę ciągnącą się dokoła bloku. „Nie widziałem niczego podobnego od czasu pustych półek w sklepach w latach pierestrojki. Zwykle nie robię dokoła siebie hałasu, ale wtedy poszedłem do kierownika kina i poprosiłem go, żeby nas wpuścił bez kolejki”.
Kiedy o tym wspomina, wydaje się zakłopotany. To nie jest typ człowieka, który pyta „Wiesz kim ja jestem?”. To raczej wół roboczy, masowo produkujący swoje książki; nie jest zainteresowany pieniędzmi i sławą. Jest rozpoznawany wszędzie, gdzie się pokaże, i czuje się tym zakłopotany.
„Pewnego dnia kupowałem lekarstwo na brodawki dla psów i rozpoznała mnie ekspedientka. Czułem się zmuszony powiedzieć jej: »To nie dla mnie, to dla moich psów«. Drżę na samą myśl, co będzie, gdy zostanę zmuszony do pójścia do apteki po krem na hemoroidy”.
Ludzie stale zaczepiają go na ulicy, pytając o nowe powieści, i zarówno młodzież, jak i starowinki skarżą się, że pozbawia ich snu – czytają jego książki do bladego świtu.
Łukjanienko nie narzeka. „Dla pisarza ekranizacja książki przez Hollywood to ogromny sukces” mówi. Jednakże stracił przez to większość swojej prywatności. Nawet tę jej resztkę, która jeszcze pozostała, może utracić, jeśli pojawi się ekranizacja trzeciej książki - Patrol Zmroku – potencjalnie zapowiadająca się na jeszcze większy szlagier niż poprzednie.
Powieści Łukjanienki są wydawane w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Francji, Polsce, Litwie i w Chinach.
Zapraszamy na stronę Siergieja Łukjanienki http://www.lukianenko.ru/news_rus/135.html
Zadebiutował w 1988 roku opowiadaniem Нарушение (Naruszenie), opublikowanym w czasopiśmie Zаria (Ałma-Ata), jego pierwsze książki ukazały się na przełomie lat 80-tych i 90-tych. Początkowo naśladując Krapiwina i Heinleina, Łukjanienko szybko wyrabia sobie własny, niepowtarzalny styl, nazywając gatunek, w którym pisze „fantastykę bojową” lub „fantastykę drogi”.
Popularność w kręgu miłośników science fiction zdobywa mu powieść Rycerze czterdziestu wysp (Pыцари сорока островов, 1990); kolejne lata przynoszą kolejne utwory. Łukjanienko okazuje się być pisarzem nie tylko oryginalnym i sugestywnym, ale również niekonwencjonalnym i wszechstronnym – tworzy filozoficzne opery kosmiczne, fantasy alternatywną, urban fantasy z pogranicza horroru, powieści s-f z odcieniem kryminalnym, science fiction o zacięciu moralizatorsko-refleksyjnym, a także cyberpunk z minimalną ilością komputerowych gadżetów. Czytelnicy i krytycy szybko zauważają i doceniają Łukjanienkę – w roku 1993 pisarz otrzymuje nagrodę za najlepszy debiut, w roku 1995 za najlepsze opowiadanie, a wreszcie w 1997 – za najlepszą powieść. Kolejne lata przynoszą kolejne nagrody – łącznie, od 1993 do 2006 Siergiej Łukjanienko otrzymał ponad 20 nagród! Można powiedzieć, że nie ominęło go żadne z wyróżnień, przyznawanych przez środowisko miłośników fantastyki na konwentach, zjazdach i konferencjach. W 1999 roku został najmłodszym laureatem Aelity, najstarszej rosyjskiej nagrody, wręczanej za ogólny wkład w rozwój fantastyki; w 2003 na Euroconie uznano go za najlepszego europejskiego pisarza-fantastę. Łukjanienko staje się coraz bardziej popularny, każda nowa książka jest wydarzeniem w środowisku fantastów i przez wiele tygodni okupuje pierwsze miejsca list bestsellerów. Ciągle jest to jednak popularność niszowa.
Przełom następuje w 2004 roku, kiedy to reżyser i scenarzysta Timur Bekmambetow realizuje ekranizację bestsellerowej powieści Siergieja Łukjanienki Nocny patrol. Powstaje film „Straż Nocna”, stylowy horror fantasty, który odnosi nieprawdopodobny sukces kasowy i pobija wszystkie hollywoodzkie superprodukcje, m.in. „Matrixa” i „Władcę Pierścieni”, zarabiając ponad szesnaście milionów dolarów. „Straż Nocna” zostaje oficjalnym kandydatem Rosji do Oscara 2004 dla najlepszego filmu obcojęzycznego.
W tym właśnie roku rozpoczyna się wielki boom na Łukjanienkę, który przestaje być autorem popularnym w wąskim kręgu czytelników fantastyki, a staje się najsłynniejszym i najlepiej sprzedającym się pisarzem w Rosji. W roku 2005 Siergiej Łukjanienko otrzymuje nagrodę „Fantasta Roku”, w roku 2006 dostaje ją ponownie. Jego książki są tłumaczone na włoski, angielski i niemiecki, na motywach powieści powstają gry komputerowe, oraz, rzecz jasna, kolejne ekranizacje.
Polski czytelnik mógł zapoznać się z twórczością Siergieja Łukjanienki już w 2002 roku, gdy pojawiła się pierwsza książka Linia marzeń; do tej pory ukazało się 16 pozycji: wspomniana Linia marzeń, Imperatorzy iluzji, Zimne błyskotki gwiazd, Gwiezdny cień, Labirynt odbić, Fałszywe lustra, Lord z planety Ziemia, Nocny patrol, Dzienny patrol, Jesienne wizyty, Zimne brzegi, Nastaje świt, Tańce na śniegu, Genom, Atomowy sen i Spektrum.
|
|