Forum wydawnictwa Mag Strona Główna  
 Strona Wydawnictwa  •  FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Dragonlance Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
niepco
Mistrz Pióra


Dołączył: 01 Lip 2005
Posty: 189
Skąd: Antiquitatis Genus Crosniensis

PostWysłany: Sob Gru 10, 2005 6:01 am Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Dragonlance...zabawne że tego typu "literaturka" może podobac się bardziej od Tolkiena. To chyba znak naszych czasów Crying or Very sad Jeśli kogoś Tolkien znudził to wypada jedynie współczuć zaniku wyobrażni. No ale oczywiście o gustach się nie dyskutuje...

_________________
I hope and pray that none may kill me,
Nor I kill any, with woundings grim
But if ever any should think to kill me
I pray thee, God, let me kill him!
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Robot
Gość





PostWysłany: Pią Gru 16, 2005 2:49 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Tolkien jest klasykiem, ale czy jest najlepszy nie koniecznie. Uwielbiam jego książkę ale są pozycje póżniejsze lepsze. Wszyscy dostali szału na punkcie filmu a dla mnie to porażka totalna.

Dla mnie perełką wśród książek fantasy jest Czarna Kompania Cooka a wszególności tom drugi Cień w ukryciu.

A wracając do Dragonlance. Po latach wróciłem tak z ciekawości a że znajomy antykwariusz miał większość w cenie 10 zł od domu kupiłem znowu. Tomy lepsze tomy gorsze. Nie da się ukryć jest to produkt komercyjny podłaczony do świata gry. Wiadomo różni autorzy, różny poziom. Tylko ktoś uparty strawi wszystko. Ale czytając przede wszystkim ksiażki wspomniane wcześciej można zobaczyć że ten świat jest rozbudowany a jego historia cały czas się zmienia. Co widać śledząc głowny cykl. Z pobocznych cykli polecam cykl o smokowcach.


Pozdrawiam

Robert Laughing
mec
Asimov


Dołączył: 28 Lip 2005
Posty: 291
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią Gru 16, 2005 3:00 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Robot napisał:
Tolkien jest klasykiem, ale czy jest najlepszy nie koniecznie. Uwielbiam jego książkę ale są pozycje póżniejsze lepsze. Wszyscy dostali szału na punkcie filmu a dla mnie to porażka totalna.


No coz, zyski jakie przyniosl temu przeczą ;]

_________________
"Tych, którzy umierają zdrowo, wypycha się i wystawia na widok publiczny w szklanych skrzyniach jako przykłady właściwego życia."
Steven Erikson, "Zdrowe zwłoki"
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
SaY
Cthulhu


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 503
Skąd: Silent Hill

PostWysłany: Pią Lut 10, 2006 6:47 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Mam oriśbe gdyż nie kupiłem jeszcze żadnej książki z tej serii ( tak wiem co za wstyd ) dlatego pytam którą książke warto kupić z tej serii ?
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Maly
Puszkin


Dołączył: 11 Sie 2005
Posty: 202

PostWysłany: Pią Lut 10, 2006 7:54 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

czemu uwazasz, ze to wstyd? ja nie przeczytalem w zyciu ani jednej ksiazki z DL, FR (tasiemcow jednym slowem) i nie czuje sie jakos wyraznie zawstydzony, a jednak uwazam sie za fana fantastyki Smile
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
annyonne
Skryba


Dołączył: 15 Sie 2005
Posty: 131
Skąd: Burkina Faso

PostWysłany: Sob Lut 11, 2006 8:54 am Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Maly napisał:
czemu uwazasz, ze to wstyd? ja nie przeczytalem w zyciu ani jednej ksiazki z DL, FR (tasiemcow jednym slowem) i nie czuje sie jakos wyraznie zawstydzony, a jednak uwazam sie za fana fantastyki Smile


hehe mam podobne odczucia. co więcej, nie przeczytam ani jednej z tych książek. nie uważam ich za interesujący wkład w literaturę fantastyczną to i nie warto marnować na to ani czasu ani tym bardziej pieniędzy. są książki bardziej warte wydanej kasy.

_________________
I'm still standing in this moment of pure madness...
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Tigana
Samuraj Jack


Dołączył: 03 Lis 2005
Posty: 2542
Skąd: z Krainy Deszczowców

PostWysłany: Sob Lut 11, 2006 12:57 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

annyonne napisał:

hehe mam podobne odczucia. co więcej, nie przeczytam ani jednej z tych książek. nie uważam ich za interesujący wkład w literaturę fantastyczną to i nie warto marnować na to ani czasu ani tym bardziej pieniędzy. są książki bardziej warte wydanej kasy.

Nikt tu nie pisze o kupowaniu- mnie wystarcza biblioteka Razz
Przeczytałem początek cyklu od "Smoków jesiennego zmroku" po 'Smoki letniego płomienia" - nie jest to na pewno I liga literatury fantasy, ale czytało się przyjemnie. Milutki był kender Tas czy krasnolud Flint.
No i jedno było fajne- autorki nie oszczędzały głównych bohaterów i nie wszystim było dane szczęśliwie dożyć końca książki. Jak dla mnie to to jest zdecydowany plus- niektórzy autorzy zbytnio przywiązują się do swoich bohaterów i wiadomo,ze nie ma prawa stać im się coś złego, a tutaj można było obstawiać, kto przeżyje a kogo szlag trafi Twisted Evil

_________________
Image
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
SaY
Cthulhu


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 503
Skąd: Silent Hill

PostWysłany: Czw Lut 16, 2006 2:17 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

no u mnie występuje pewien problem nie lubie czytać z bibloteki bo jak coś przeczytam a mi sie spodoba to musze to mieć i kaplica bo tak robiłe mw wakacje z biblioteki czytałem wieci ile teraz musze kupic książek Very Happy
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Remmy-chan
Asimov


Dołączył: 15 Gru 2006
Posty: 298
Skąd: Polska

PostWysłany: Sro Gru 20, 2006 4:55 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Ludzie osłabiliście mnie... nie żebym miała jakąś urazę tylko się wzruszyłam. Wspomni tylko przy mnie ktoś o Tasie to ja się rozczulam. Crying or Very sad Smile Zakochałam się w nim jak w niewielu istotkom. Tasslehoffowi dorównuje tylko osóbka na moim avatarku, ale warto wpomnieć że go nie przewyższa!!!
Zaczęłam od Kronik. Tylko tyle mam do powiedzenia. Sądzę, że zaczęłam od najlepszego od czego tylko mogłam.
Drażni mnie tylko jeszcze okładka "Gorączki Podróży". Tak mnie drażni, że chyba ją oprawię z brązowy papier żeby tylko tego szajsu nie było widać. Rysunek DO BANI. A hoopak tak nie wygląda jak go tam narysowali. I pisze się przez dwa "o".
Wiem, wiem, wiem, czepiam się, ale jak amją się za coś zabrać, to do końca, bo tekst mi się podobał!
Tasiu...*^_^*

_________________
"Nie zmieniaj koloru, by dopasować się do ściany. Sprawiaj wrażenie, że jesteś tam, gdzie powinieneś, a ściany zmienią kolor, by dopasować się do ciebie." (Tasslehoff Burrfoot)
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
toudi
Wielki AQ


Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1277
Skąd: Myślenice

PostWysłany: Sro Lut 07, 2007 11:27 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Czytam „Smoki Zimowej Nocy”. Jak na razie jakoś to meczę, ale nie wiem czy dotrwam do końca. „Smoki Jesiennego Zmierzchu” jakoś wymęczyłem, ale teraz jest jeszcze gorzej.
Jestem na 30 stronie a nie mogę się doczekać końca

_________________
Image
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailOdwiedź stronę autora
Beryl
Skryba


Dołączył: 11 Sie 2005
Posty: 130

PostWysłany: Czw Lut 08, 2007 7:17 am Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Może to trzeba czytac w odpowiednim czasie? Ja zaczełam równo z ukończeniem lat piętnastu (akurat dostałam na urodziny, następnego dnia pobiegłam po drugi tom Kronik, bo pierwszy skończyłam - na następny czekałam już pół roku, bo nie wydali), jakiś rok czy dwa po Tolkienie i z początku drażniły mnie nawiązania, ale potem serię naprawdę polubiłam za humor i niezapomniane sceny (spotkanie w Smoczym Gradle w Grobowcu Humy albo Próba Palina). Choć w sumie racja, że do czytania nadają się tylko teksty Weis i Hickmana. Jak się wzięłam za Bratnie Dusze, to myślałam, że będę książką ściany obijać, tak mnie zdenerwowała.^^

Kuźnia dusz to zdecydowanie po całym cyklu. Za dużo zabawy z czytania tej książki bierze sie z nawiązań do poprzednich części.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
rapsodia82
Przechodzień


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 8
Skąd: Serock

PostWysłany: Pon Mar 31, 2008 10:26 am Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Uwielbiam czytać recenzje książek napisane przez osoby, które twierdzą, że nie przeczytały żadnej książki z serii, ale seria jest na pewno do bani.
Jak dla mnie takie osoby właśnie reprezentują poziom niższy niż łódź podwodna a nie książki o których się wypowiadają.

Dragonlance jest jak dla mnie jedną z lepszych serii (nie mówię, że nie czytałam lepszych książek, ale ma dużo plusów właśnie za serię)
Kroniki są najlepsze, i nie znam osoby, która z fascynacją by ich nie pochłonęła.
Współczuję tym, co się nimi znudzili - to pewnie Tokien doprowadził do planów samobójczych, bo według mnie Tolkien zanudza i trzeba mieć niesamowitą siłę woli, żeby przez te książki przebrnąć.

Ale generalnie, każdy ma swój gust, a o gustach się nie dyskutuje.
ja tam wolę Dragonlance od różnych "mrocznych" fantasy, gdzie zło rządzi i ludzie się tym fascynują.
Ktoś tu wspomniał o Star Warsach i książkach o Thrawnie...bosze, najgorsza książka jaką w życiu przeczytałam i postać tego lorda całego prześmiewcza - jasnowidz, który uważał się za taktyka. Ble
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Tigana
Samuraj Jack


Dołączył: 03 Lis 2005
Posty: 2542
Skąd: z Krainy Deszczowców

PostWysłany: Pon Mar 31, 2008 3:08 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

rapsodia82 napisał:
Dragonlance jest jak dla mnie jedną z lepszych serii (nie mówię, że nie czytałam lepszych książek, ale ma dużo plusów właśnie za serię)
Kroniki są najlepsze, i nie znam osoby, która z fascynacją by ich nie pochłonęła.

I tak, i nie. "Kroniki" to na pewno najlepsza część serii, ale nawet one nie są jakimś wybitnym dziełem. W moim odczuciu to schematyczne czytadła miejscami przypominające zapis z sesji RPG. Co je ratuje? Tas i polityka autorów dotycząca bohaterów - czytelnik nigdy nie jest pewien, który z nich dożyje końca książki. Kiedyś byłem DL wręcz zauroczony dziś oceniłbym na 5, góra 6/10
Niestety oprócz "Kronik" powstało wiele lipnych książek z serii - ostatnio na Esensji znalazło się wiele krytycznych recenzji - warto je przeczytać.

_________________
Image
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
rapsodia82
Przechodzień


Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 8
Skąd: Serock

PostWysłany: Pon Mar 31, 2008 7:57 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Tigana napisał:
rapsodia82 napisał:
Dragonlance jest jak dla mnie jedną z lepszych serii (nie mówię, że nie czytałam lepszych książek, ale ma dużo plusów właśnie za serię)
Kroniki są najlepsze, i nie znam osoby, która z fascynacją by ich nie pochłonęła.

I tak, i nie. "Kroniki" to na pewno najlepsza część serii, ale nawet one nie są jakimś wybitnym dziełem. W moim odczuciu to schematyczne czytadła miejscami przypominające zapis z sesji RPG. Co je ratuje? Tas i polityka autorów dotycząca bohaterów - czytelnik nigdy nie jest pewien, który z nich dożyje końca książki. Kiedyś byłem DL wręcz zauroczony dziś oceniłbym na 5, góra 6/10
Niestety oprócz "Kronik" powstało wiele lipnych książek z serii - ostatnio na Esensji znalazło się wiele krytycznych recenzji - warto je przeczytać.



Widać, że nie znasz historii powstania Dragonlance, bo Kroniki to WŁAŚNIE ZAPIS Z SESJI. I to właśnie wyróżnia te książki, ponieważ postaci są dziełem wielu różnych charakterów, a nie tylko jednego czy dwóch autorów. Może i na tej całej Esensji jest sporo krytycznych uwag, ale znam sporo osób, które lubią te książki.
Czytanie ma być przyjemnością i nie zawsze trzeba sięgać po ciężkie, skomplikowane dzieła. Z serii Dragonlance może ze 2 czy 3 książki uznałabym za kiepskie, ale poza tym jest kilka perełek (Smokowcy)

Każdy lubi co innego i dlatego ludzie są ciekawi. Nudno by było, gdyby wszyscy lubili to samo.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Tigana
Samuraj Jack


Dołączył: 03 Lis 2005
Posty: 2542
Skąd: z Krainy Deszczowców

PostWysłany: Pon Mar 31, 2008 8:09 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

rapsodia82 napisał:
Widać, że nie znasz historii powstania Dragonlance, bo Kroniki to WŁAŚNIE ZAPIS Z SESJI.

Nie mówię, ze się znam - mówię, że czytałem:P
rapsodia82 napisał:
Czytanie ma być przyjemnością i nie zawsze trzeba sięgać po ciężkie, skomplikowane dzieła.

Zgadzam sie w 100%
rapsodia82 napisał:
Z serii Dragonlance może ze 2 czy 3 książki uznałabym za kiepskie, ale poza tym jest kilka perełek (Smokowcy)

Zachęcam do lektury http://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=5058
rapsodia82 napisał:
Każdy lubi co innego i dlatego ludzie są ciekawi. Nudno by było, gdyby wszyscy lubili to samo.

I z tym też się zgadzam.

_________________
Image
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: gfx visualteam :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)