Literatura piękna / Fantasy

Tytuł:Fałszywe Lustra
Autor: Siergiej Łukjanienko
Seria:
ISBN:978-83-7480-144-7
Tłumaczenie: Ewa Skórska
Oprawa:miękka
Format:125x195
Liczba stron:448
Rok wydania:2009
Cena detaliczna:29.99 zł

Gdzie kupisz książkę



Tom 2 słynnej dylogii uhonorowanej prestiżową nagrodą Bolszoj Zilant.

Głębia - świat wirtualny, alternatywna rzeczywistość, wykreowana w pamięci globalnej sieci. Można w niej pracować, bawić się, uprawiać seks, pić i grać Ale wychodzi się dopiero wtedy, gdy timer wyrzuci użytkownika. Tylko nurkowie, głębinowa elita, potrafią wynurzać się samodzielnie. Jeden z nich musi rozwiązać tajemnicę pojawienia się w Głębi broni, która przynosi śmierć nie tylko w niej, ale zabija również w świecie rzeczywistym.Zdaje sobie sprawę z zagrożeń, jakie niesie rozpowszechnienie takiej broni, i z tego, że jesli mu się to nie uda, już nigdy nic nie będzie takie samo...

„Koncepcja powieści opiera się na założeniu, że każdy może wejść do Głębi - wirtualnej rzeczywistości, ale samodzielnie wyjść jest już trudniej. Dlatego zwykli ludzie potrzebują swego rodzaju budzika, timera, którego zadaniem jest, po ustawieniu odpowiedniego czasu, wyprowadzenie takiego osobnika z sieci. Niektórym zdarza się zostać w sieci dłużej niż może wytrzymać organizm i wtedy potrzeba pomocy tzw. nurka, człowieka odpornego na sieć, mogącego wynurzać się na zawołanie. Leonid, główny bohater książki jest jednym z nich. Na dodatek na tyle dobrym, by dostać wyjątkowe zlecenie od tajemniczego mocodawcy oferującego w ramach wynagrodzenia legendarny Medal Bezkarności, zapewniający jego właścicielowi absolutną swobodę poruszania się po Głębi i robienia czego mu się żywnie podoba. I tu zaczyna się właściwa jazda… Łukianienko ma jakąś niesamowitą łatwość pisania i nie dość, że opisuje ciekawe historie, to jeszcze robi to gładko, wciągająco, tak że nie nudzę się i pochłaniam każdą stronę. Nie inaczej jest i tym razem. Do tego dochodzi ciekawy bohater, świetnie nakreślony wirtualny świat, spora doza humoru. Jednym słowem, idealna mieszanka czytelnicza, w sam raz na kilka wieczorów satysfakcjonującej lektury. Ktoś kto zmarnował godziny przesiadując nad komputerową rąbanką “Doom” będzie miał sporo uciechy czytając książkę Ja trafiłem na jeden fragment, który mnie szczególnie rozbawił. Otóż w wirtualnym mieście Deeptown, Łukianienko umieścił kwartały dyskusyjne, w których można porozmawiać na rozmaite tematy, a w nich: “Off topic! - Leniwie ale z zimną złością mówi moderator i podrzuca broń. Obecni cichną, rozkoszując się widowiskiem. Lufa podskakuje i w stronę handlowca leci lśniący purpurowy przedmiot w kształcie krzyża. Mężczyzna próbuje zrobić unik, ale bez skutku. Moderatorzy nigdy nie chybiają. Na koszuli handlowca rozkwita ognisty krzyż, albo, jak przyjęto mówić, “plus”. Trzy takie plusy i klub Dowcipy będzie dla niego zamknięty na zawsze.” Robię się coraz większym fanem Siergieja Łukianienki”.
Recenzja tomu 1 - Labiryntu odbić
www.maciejmajewski.pl

Ocena czytelników

n.d
Treść:
Jakość wydania:
Ocena subiektywna:
n.d/10
n.d/10
n.d/10
Musisz się zalogowac,
żeby ocenić
Jak oceniali inni Legenda ocen

Recenzje:

Fałszywa rzeczywistość, prawdziwa śmierć.

Powieść szybko wykracza poza wąską formułę opisu przechodzenia przez drużynę Leonida kolejnych poziomów Labiryntu.

Inne książki autora:

Brudnopis
Czystopis
Dzienny Patrol
Ostatni Patrol
Labirynt Odbić
Patrol Zmroku

Komentarze

Dodaj komentarz:

Tytuł: Imię/Nick:
Treść: E-mail:
Strona WWW:
Wstaw kod z obrazka: