|
Literatura piękna / Fantasy
|
|
| |
|
| Tytuł: | | Siewca wojny |
| Autor: | |
Brandon Sanderson
|
| Seria: | | |
| ISBN: | | 978-83-7480-170-6 |
| | |
| Tłumaczenie: | | Grzegorz Komerski |
| Oprawa: | | miękka |
| Format: | | 135 x 202 |
| Liczba stron: | | 620 |
| Rok wydania: | | 30 kwietnia 2010 |
| | |
| Cena detaliczna: | | 45,00 zł |
|
|
"Siewca wojny" to opowieść o dwóch siostrach, które urodziły się księżniczkami, o Królu-Bogu, który ma poślubić jedną z nich, pomniejszym bóstwie, które nie wierzy w siebie, i o nieśmiertelnym człowieku, starającym się naprawić błędy, jakich dopuścił się setki lat temu.
W ich świecie ci, którzy zginęli w chwalebny sposób powracają jako bogowie i żyją w zamknięciu w stolicy Hallandren. W tym samym świecie o potędze magii stanowi moc zwana BioChromą, oparta na Oddechach, które można zbierać jedynie pojedynczo od konkretnych osób.
Dzięki Oddechom i czerpaniu koloru z nieożywionych przedmiotów Rozbudzający są w stanie zarówno dopuszczać się nikczemności, jak i tworzyć cuda. Siri i Vivenna, księżniczki Idris; Dar Pieśni, zniechęcony bóg odwagi, Król-Bóg Susebron i tajemniczy Vasher - Siewca Wojny, zetkną się z jednymi i drugimi.
Ocena czytelników
Recenzje:
| Siewca wojny |
|
Brandon Sanderson swoim debiutanckim „Elantris” zawiesił sobie poprzeczkę naprawdę wysoko. A przypomnę, że na okładce można przeczytać polecankę samego Orsona Scotta Carda. „Siewca Wojny” przeskoczył tę poprzeczkę, niczym Jelena Isinbajewa bijąca kolejny rekord świata, utrudniając, tym samym, napisanie ciekawej recenzji. Niezainteresowanym pianiem z zachwytu, szczerze odradzam dalszą lekturę, bowiem będę pisał o książce świetnej, jeśli nie wybitnej...
|
więcej  |
Inne książki autora:
Komentarze
|
jadeite 2011-05-27 - 13:17
|
|
|
okładka! (i to nie pierwszy raz...)
nie wiem co poskusiło wydawnictwo do zmiany okładki na TAKĄ... oryginalna była wprost arcydziełem; i znakomicie, podkreślam - znakomicie, korespondowała z treścią ksiązki. ale to przecież nie pierwszy taki błąd - polska wersja okładki do Z Mgły Zrodzonego również mnie rozczarowała... a oryginał, ponownie, zachwycał! |
|
boomslang 2010-12-13 - 20:19
|
|
|
Okładka -_-
Książka jest znakomita, czuć, że autor dojrzał literacko. Dla fanów Sandersona pozycja obowiązkowa!
Coś do szpeci treść, to obrzydliwa polska wersja okładki (proszę sprawdźcie oryginalne wydanie - cudo!). Być może tytuł napisany inną czcionką uratowałby grafikę, być może... |
|
Pablo 2010-04-21 - 12:17
|
|
|
Gdybyż nie ta okładka...
Zdradźcie, proszę, co Was podkusiło żeby tak paskudną okładkę przeznaczyć na tę książkę. Już wolałbym jednokolorową, z tytułem tylko.
Książkę i tak kupię, ale dobrze że będzie stała grzbietem do ludzi ;) |
|
Manuel 2010-04-04 - 12:10
|
|
|
-
Nareszcie! |
Dodaj komentarz:
|
|