|
Literatura piękna / Science fiction
|
|
| |
|
| Tytuł: | | Prefekt |
| Autor: | |
Alastair Reynolds
|
| Seria: | | |
| ISBN: | | 978-83-7480-187-4 |
| | |
| Tłumaczenie: | | Grzegorz Komerski |
| Oprawa: | | miękka |
| Format: | | 115x185 |
| Liczba stron: | | 576 |
| Rok wydania: | | 26 listopada 2010 |
| | |
| Cena detaliczna: | | 45,00 zł |
|
|
Tom Dreyfus jest prefektem, jednym z oficerów organizacji policyjnej o nazwie Panoplia. Jego rewirem jest Migotliwa Wstęga - olbrzymi wir kosmicznych habitatów orbitujących wokół planety Yellowstone, rojnego ośrodka międzygwiezdnego imperium rozciągającego się na wiele światów.
Najnowsza sprawa: dochodzenie w sprawie zabójczego ataku na jeden z habitatów, na którym zginęło ponad dziewięciuset ludzi. W trakcie śledztwa natrafia na trop sprawy o wiele poważniejszej niż masowe morderstwo - sekretnego spisku zawiązanego przez tajemniczą istotę, dążącą do przejęcia całkowitej władzy nad Migotliwą Wstęgą.
Ocena czytelników
Recenzje:
| Prefekt |
|
Alastair Reynolds znany jest doskonale zarówno miłośnikom hard science fiction, jak i space opery. Jego cykl – „Przestrzeń objawienia” – wydawany już od lat przez wydawnictwo MAG, doczekał się kolejnej, piątej, części. W „Prefekcie” przeważa wprawdzie space opera, ale za to najwyższej próby. |
więcej  |
Inne książki autora:
Komentarze
|
Pogan 2010-10-24 - 19:26
|
|
|
W kilku słowach
Nie ma chyba obecnie drugiego takiego autora jakim jest Reynolds. Połączenie jego talentu pisarskiego z znajomością nauk ścisłych (wszak jest także naukowcem) stawia go na uprzywilejowanej pozycji jako autora SCI-FI. Pamiętam jak dziś kiedy prawie dekadę temu przeczytałem w magazynie "Fantasy" krótką reckę "Przestrzeni Objawienia".Po zakupie książki i dniach spędzonych na czytaniu, uświadomiłem sobie, że czegoś takiego jeszcze nie było. Tak sugestywnie (naukowo) podana możliwość rozwoju rodzaju ludzkiego, zatrważające zagrożenia z Kosmosu( w pierwszej powieści mgliście i tajemniczo zaznaczono starożytną obecność Wilków) w połączeniu zwartką akcją rozgrywającą się na przestrzeni wielu lat świetlnych, sprawiło że z miejsca książka ta stała się dla mnie nr 1 z branży. Migotliwa Wstęga (kupiona w ciemno) wydała mi się jeszcze lepsza poprzez fenomenalnie opowiedzianą historię Sky'a. Przez długie lata czekałem na "Arkę" i również się nie zawiodłem. Z "Otchłąnią" było podobnie. Clavain , Khouri, Scorpio... znam ich od podszewki, razem przeżywałem ich wzloty i upadki ale przede wszystkim fascynował i nadal fascynuje mnie Wszechświat przedstawiony: w żadnych innych powieściach nie czuć tak odległości lat świetlnych dzielących akcję i bohaterów;nie czuć obaw przed nieznanym które czai się być może w głębiach Przestrzeni; nie czuć technologi rozwijającej się na oczach bohaterów podczas kriosnu, walki o wszystko , poświęceniu, utraconych nadziejach i miłości... w skrócie najlepsza space opera wszechczasów. Na "Prefekt" już nie mogę się doczekać. |
Dodaj komentarz:
|
|