Klub martwych
Przedpremierowa recenzja na portalu fantasybook 
http://fantasybook.idl.pl/modules.php?name=Reviews&rop=showcontent&id=237
’’Klub Martwych’’ to trzecia, po ’’Martwym aż do zmroku’’ oraz ’’U martwych w Dallas’’, książka opowiadająca o losach Sookie Stackhouse, atrakcyjnej, obdarzonej zdolnością słyszenia ludzkich myśli, barmance, która związała swe losy z wampirem. Ostatnimi czasy nie układa im się jednak zbyt dobrze. Bill więcej czasu spędza przed komputerem niż z nią a podczas wspólnych chwil wydaje się być nieobecny myślami. Coraz bardziej oddalają się od siebie. Dla Sookie to dramat, bowiem myślała, że nareszcie znalazła ’’człowieka’’ swojego życia.
Pewnego dnia spojrzawszy spoza jego pleców na ekran monitora zobaczyła coś, czego wg Billa widzieć nie powinna. Przyciśnięty do muru wyjaśnia jej, że pracuje nad tajnym projektem dla wampirzej królowej Luizjany. Niebawem wyjeżdża, nie podając gdzie, ani w jakim celu. Prosi jedynie by schowała jego komputer w bezpiecznym miejsce.
Niedługo potem ktoś napada na Sookie w barze i próbuje ją zabić. Życie ratuje jej Bubba, wampir, który został wysłany dla jej ochrony. Zabija napastnika, który okazuje się być wilkołakiem z Mississippi. Eric, ’’opiekun’’ Bubby, zdradza jej, iż Bill znalazł się pod wpływem Loreny, seksownej wampirzycy, z którą kiedyś był związany i być może z jej polecenia został porwany. Prosi również Sookie by odnalazła i uwolniła go. Pomocą ma jej służyć Alcide Herveaux, wilkołak, zaś jedyną wskazówką jest tytułowy Klub Martwych.
’’Klub Martwych’’ to bardzo udane połączenie romansu (w tym przypadku niekoniecznie szczęśliwego), horroru (momentami dość zabawnego), sensacji (bo jak inaczej określić wątek wykradania Billa z rąk porywaczy) oraz komedii (rozterki Sookie, czy sama postać Bubby). Jak wspomniałam wcześniej w tym tomie pojawiają się nowi bohaterowie. Bardzo interesująca jest postać Alciede, bardzo przystojnego i pociągającego wilkołaka. Niestety obarczonego niechcianym ’’bagażem’’ w postaci niedoszłej narzeczonej, która potrafi doskonale zatruć życie. Sookie również. Drugą świetną postacią jest wspomniany wcześniej wampir Bubba i ’’geneza jego stworzenia’’. Ciekawe kto nie uśmiechnie się przeczytawszy o jego fantazjach na temat kota. No i w końcu wyjaśnił się fenomen pojawiającego się w naszym świecie tu i ówdzie Elvisa.
Jeśli nawet ktoś nie przeczytał pierwszych dwóch części, to Harris na początku zręcznie wplata w fabułę wspomnienia Sookie dotyczące charakteru jej związku z Billem oraz wydarzeń, które wcześniej miały miejsce. Dowiadujemy się również więcej o strukturze wampirzego państwa oraz innych ’’nadnaturalnych’’ mieszkańcach naszego świata. Interesująca fabuła, dowcipny język, jakim posługuje się Harris oraz sympatyczni i bardzo, jeśli mogę tak powiedzieć, żywi i prawdziwi w swych emocjach bohaterowie sprawiają, że książkę czyta się rewelacyjnie.
Jak wspomniałam ’’Klub Martwych’’ jest trzecią książką serii, a ja z każdą kolejną coraz bardziej lubię Sookie. Za co? Za jej rozterki sercowe i niesamowite przygody, w które chcąc nie chcąc się wplątuje sama lub zostaje wplątana, za jej poczucie humoru i bezpośrednie podejście do seksu, za… Sama nie wiem za co jeszcze, ale wiem, że z pewnością będę sięgać po każdą kolejną książkę jej poświęconą.
Przedpremierowa recenzja w Czytelni serwisu onet.pl
http://czytelnia.onet.pl/0,87675,0,43802,0,0,0,klub_martwych_recenzja,recenzje.html
Przedpremierowa recenzja na portalu Zaginiona Biblioteka 
http://ksiazki.zaginiona-biblioteka.pl/index.php/2010/02/22/klub-martwych-charlaine-harris/
Recenzja na portalu sztab.rpg 
http://www.rpg.sztab.com/ksiazki,Charlaine-Harris---Klub-martwych,2386.html
Recenzja na portalu stacja kultura 
http://stacjakultura.pl/1,1,7812,Klub_Martwych_recenzja_ksiazki,artykul.html